piątek, 29 marca 2013

Wesołych Świąt !

Czas świąteczny, czas radości,
niechaj w sercu szczęście gości,
niechaj spełnią się życzenia
szczęścia, zdrowia, powodzenia!
 

sobota, 23 marca 2013

Zeszłoroczne króliki

W zeszłym roku spędzałam Wielkanoc w moim rodzinnym domu, z tej okazji powstały króliki dla dzieci mojego rodzeństwa i dekoracyjne kaczki dla Mamy, Teściowej, Siostry i Żon moich braci. Fotografie niezadowalającej jakości, ale powstały zanim zdecydowałam się załozyć bloga.






 
 
 

sobota, 2 marca 2013

Nowa Królisia :)

Oto prototyp królika, w którym zakochałam się przeglądając bloga http://harcovnice.blogspot.com .Niestety nie potrafię wydziergać bucików, sweterka, sukienki itp. Jestem zodiakalnym baranem i moja wrodzona upartość niebawem zaowocuje "wydrutowanymi" elementami garderoby moich późnowieczonych rezultatów pracy po pracy :) Podoba Wam się?
 
 
 
 

niedziela, 3 lutego 2013

Nie kłam Pinokio :)

 
Witam po długiej przerwie. Ostatno zafascynowałam się w nową pozycją ,,tildowych" książek Tilda Vintereventyr. Szczególnie spodobał mi się Pinokio i dlatego postanowiłam, że będzie numerem 1. Zrobiłam dwie identyczne  kukiełki, którymi odbaduję półroczne latarośle moich koleżanek.
 
 
 
Przy okazji prezentuję mój nowy kącik szyciowy, który stworzyłam dzięki Oli i Marcinowi, od których otrzymałam biurko i krzesło. Mąż pomógł mi w przemeblowaniu i teraz mogę w pełni cieszyć się szyciem :) Jak Wam się podoba?
 
 


niedziela, 30 grudnia 2012

Zimowa Para Młoda

 
Oto kolejna Para Młoda, która powstała mimo braku czasu w przedświatecznym szaleństwie szyciowym. Anioły miały posiadać motyw zimowy, dlatego wyposażyłam je w dodatkowe ciepłe części garderoby. Mam nadzieję, że spełniły swoją rolę dekoracji weselnego stołu.
 
 
 
 
 
 
 
 

sobota, 29 grudnia 2012

Świąteczne niespodzianki

 
 Niespodzianki już dostarczone przez Mikołaja więc mogę umieścić na blogu wybrane fotografie aniołków, którymi obdarowałam córeczki mojego rodzeństwa. Niestety nie wystarczyło mi czasu na wykonanie świątecznych dekoracji dla siebie, ale jak wiadomo - szewc bez butów chodzi.













 


 
 

czwartek, 8 listopada 2012

Zapachniało pierniczkami

W sklepach  i nie tylko pojawiło się mnóstwo artykułów świątecznych, dlatego poświęciłam kilka chwil na kolejnego aniołka, którego projekt zrodził mi się w zaplątanej myślami głowie. Zapachniało pierniczkami...