niedziela, 29 czerwca 2014

Kacper i jego bajkowy przyjaciel

     Nie było mnie dość długo, zdecydowanie za długo. Poprawię się :) nie oznacza to jednak, że nie szyłam w tym czasie. Powstały kolejne literki, ślimaki, aniołki a nawet pierwszy raz spróbowałam swoich sił szyjąc śliniaki :) Także materiał na kolejne posty jest, jeśli czas pozwoli niebawem moje nowe dzieła pojawią się w kolejnych postach.
    W połowie kwietnia moja najukochańsza i jedyna Siostra urodziła pięknego, zdrowego chłopca. Odkąd dowiedziała się, że jest w ciąży wszyscy członkowie rodziny zwracali się do powiększającego się brzuszka Kacper, tak więc mimo pojawiających się wątpliwości odnośnie wyboru imienia nie było innego wyjścia, chłopiec został ochrzczony imieniem Kacper. Tuż po narodzinach uszyłam literki nad łóżeczko, później powstał Pinokio i śliniaki, którymi pochwalę się w kolejnym poście. Szczerze przyznam, że szycie dla bliskich i ich uśmiech sprawiają mi największą radość i motywują do szycia, na które nie zawsze mam siły i czas.  A oto mój śliczny Siostrzeniec i jego bajkowy przyjaciel Pinokio.




poniedziałek, 13 stycznia 2014

Pinokio w kolejnej odsłonie

Jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia udało mi się zrobić niespodziankę przyszłej Mamie z Niemiec, którą oczywiście pozdrawiam gorąco. Wczoraj dosłano mi fotki, które sprawiły mi wielką radość, dlatego postanowiłam podzielić się z Wami. Niebawem post o tym jak Pinokio czuję się we Francji.



niedziela, 15 grudnia 2013

Mikołajkowe niespodzianki

Co prawda Mikołajki były już ponad tydzień temu, ale post musi się pojawić mimo to. Z uwagi na fakt, iż dokucza mi brak czasu nie mogłam pozwolić sobie na nic więcej. Pocieszeniem było to, że udało mi się sprawić radość koleżankom z pracy. Uśmiech który pojawia się na twarzy osoby obdarowanej jest najlepszą rekompensatą za poświęcony czas. Przy okazji mam możliwość zaprezentować ręcznie wykonaną choinkę z szyszek, którą otrzymałam kilka lat temu.


piątek, 29 listopada 2013

Literek ciąg dalszy...

Kolejne imię dotarło do przyszłej Mamy, którą przy okazji serdecznie pozdrawiam, zatem Kazik może zaistnieć na blogu. Posypały się imiona i niebawem kolejny post literkowy. 


czwartek, 28 listopada 2013

Bardzo spóźnione wyniki Candy

  Witam moich obserwatorów, przepraszam, że dopiero teraz podaję wyniki, ale mój świat oszalał. Dopiero przymusowe leżenie w łóżku spowodowane zapaleniem oskrzeli pozwoliło mi na chwilę zwolnić i załątwić kilka zapomnianych spraw. Zwyciężczynią mojego pierwszego Candy jest Pani Monika Burblis-Pucia. Niespodzianki otrzymają Kasia Biernacka i Aleksandra Tamborska. Zwyciężczyniom gratuluję i zachęcam do udziału w następnych edycjach.